Od kolarskiego podium do ekologicznej innowacji
Passion for bikes. Made in Poland.
Zaczęło się na trasie wyścigowej w 1993 roku. Dziś, trzy dekady i kilka medali Mistrzostw Polski później, ta sama pasja napędza stacje, która myje rowery inaczej niż wszystkie.
Poznaj stację
Nasza historia
Trzydzieści lat na rowerze — i jedziemy dalej
Eco Clean Leader to nie jest firma, którą założyli inwestorzy po analizie rynku. To projekt, który przez lata dojrzewał w głowach byłych kolarzy — ludzi, którzy wiedza, czym jest dobry sprzęt, co go niszczy i jak powinno wyglądać jego właściwe utrzymanie. Wiedza ta nie pochodzi z podręcznika ani ze szkolenia — pochodzi z tysięcy kilometrów, setek godzin w warsztacie i kilku złotych medali zdobytych w czasach, gdy rower był dosłownie naszym życiem.
Kiedy w połowie lat dziewięćdziesiątych schodziliśmy z tras i szos, rower nie przestał być częścią naszego życia — zmienił tylko formę. Z narzędzia rywalizacji stal się narzędziem codzienności, rekreacji i — z biegiem lat — obsesji na punkcie tego, jak jest traktowany przez polska infrastrukturę miejska. Infrastrukturę, która przez długi czas po prostu nie istniała.
ECO WASH & FIX to nasza odpowiedz na problem, który sami mieliśmy setki razy: gdzie umyć rower porządnie, bez ryzyka, ze myjka ciśnieniowa zrobi więcej szkody niż pożytku? Spędziliśmy trzy lata na testach, zanim wdrożyliśmy pierwsza instalacje komercyjna. Nie dlatego, ze tak trzeba — dlatego, ze jako byli kolarze nie mogliśmy wypuścić produktu, który nie spełnia własnych standardów.


SPORTOWE DNA
Co medale dały nam jako producentom
Kolarz wie, że rower to nie sprzęt — to partner. Wie, jakie konsekwencje ma błąd przy konserwacji, złe ciśnienie w oponach czy zaniedbane łożyska. Ta wiedza, zbudowana przez lata codziennego treningu i serwisu, jest wbudowana w każdy detal ECO WASH & FIX — od doboru ciśnienia roboczego, przez skład płynu myjącego, po sposób suszenia po myciu.
30+
LAT NA ROWERZE
-70%
MNIEJ WODY
100%
POLSKA PRODUKCJA
Polska infrastruktura rowerowa zasługuje na więcej niż wiadro z wodą.
W Holandii stacja mycia rowerów przy dużym parkingu rowerowym to standard tak oczywisty jak kosz na śmieci. W Niemczech — rosnący trend wsparty przez komunalne programy infrastrukturalne. W Polsce — wciąż rzadkość, mimo ze liczba rowerów na polskich ulicach wzrosła w ostatniej dekadzie o kilkaset procent, a e-bike stal się codziennym środkiem transportu dla setek tysięcy ludzi.
Chcemy to zmienić. Nie przez lobbing ani przez pisanie raportów o potrzebach rowerzystów — przez produkt, który sprawia, ze każdy zarządca osiedla, każdy operator stacji paliw i każda gmina może w jeden dzień roboczy postawić punkt rowerowy, z którego mieszkańcy będą korzystać przez następne dwadzieścia lat.
Mamy w tej kwestii osobisty interes: sami jeździmy. I chcemy, żeby infrastruktura, z której korzystamy, była na poziomie godnym tego, że rower w Polsce to już nie hobby — to wybór stylu życia.

Zacznij współpracę
Chcesz porozmawiać z tymi, którzy to zaprojektowali?
Napisz do nas — odpiszemy w ciągu 24 godzin z wyceną dla Twojej lokalizacji.
